Pierwsze miejsce w konkursie BLOGS from the HEART! 2020 w kategorii Pasja i Praca.

To nie ja!

to nie ja

AUTOR: PIOTR SZOSTAK

Facebook
Twitter
LinkedIn
Pinterest

To nie ja jestem temu winny, to on, ona, mąż, żona, dzieci, telewizja, Internet, gry komputerowe, szkoła, koledzy, szef, politycy, banksterzy. To oni wszyscy tylko nie ja są winni tego, że jestem taki, jaki jestem, że nic nie mogę osiągnąć, że nie mam wymarzonej pracy, domu, czy czego bym tam chciał. To nie ja jestem winny, to oni.

ZRZUCENIE ODPOWIEDZIALNOŚCI Z SIEBIE

Takie podejście jest bardzo łatwe i wygodne. Sam przez długie lata obwiniałem za swoje niepowodzenia innych, nie dostrzegając, jak wiele zależy ode mnie i od tego, co robię. Nie robiłem nic i liczyłem, że wszystko przyjdzie do mnie samo. Doskonale oddaje tę postawę metafora, którą zastosował S. R. Covey, przenosząc kwestie sukcesu na grunt rolnictwa i zadając pytanie: czy możliwe jest zebranie jesienią plonów, gdy wiosną nie wyszło się w pole? Odpowiedź jest bardzo prosta: nie można. Jednak ja kiedyś, a wielu ludzi nadal tak właśnie robi: nie sieje, a chce zbierać plony.

KAŻDY JEST KOWALEM SWOJEGO LOSU

Gdy uświadomiłem sobie tę prawdę, ogarnął mnie strach. Pamiętam to, jak dziś. Pomyślałem wtedy, że jestem jedyną osobą, która jest i będzie odpowiedzialna za to, co zrobię, co osiągnę i jak będę żył. Przez pewien czas byłem nawet zły na siebie, że dokonałem tego odkrycia. O ileż bardziej byłoby komfortowo, gdybym usiadł w fotelu i zrzucić winę na innych za to, że nie mogę niczego osiągnąć.

Dzięki temu doświadczeniu rozumiem motywy ludzi, którzy nie chcą za wszelką cenę dopuścić do siebie myśli, że są odpowiedzialni za swoje życie. To ciężkie brzemię, które zmusza do działania i brania odpowiedzialności za siebie, ale daje też dużo satysfakcji i radości. Dużo więcej niż czekanie na mannę z nieba.

NIEPRZEWIDZIANE ZDARZENIA

Mam świadomość, że zdarzają się nieprzewidziane sytuacje. Wszystko wali się na Twoją głowę, bez Twojej winy. Takie zdarzenia jak pożar, włamanie, choroba, czy bankructwo Twojego pracodawcy.

Jednak już tylko od Ciebie zależy:

  • jak zabezpieczysz się na ewentualne nieprzewidziane zdarzenia? Czy ubezpieczysz się i swój majątek, czy będziesz odkładał pieniądze, rozwijał swoje umiejętności i wiedzę,
  • jak zareagujesz na nieprzewidziane zdarzenie? Czy załamiesz ręce i popadniesz w apatię, czy też pozbierasz się i staniesz do walki z przeciwnościami losu?

Więc jeżeli zdarza Ci się zwalać winę na innych za swoje niepowodzenia, to polecam Ci abyś następnym razem, gdy będziesz chciał kogoś obwinić, wziął głęboki oddech i zastanowił się, co możesz z tym zrobić. Jak możesz wykorzystać doświadczenia płynące z tego niepowodzenia. Bo tak naprawdę to tylko Ty odpowiadasz za to, czy osiągniesz swoje cele, spełnisz marzenia i to tylko Ty musisz poradzić sobie z przeciwnościami losu, jakie napotykasz na swojej drodze.

P.S. Jeżeli jeszcze nie wiesz jakich dwóch słów nie lubię, to zerknij do tego artykułu. Możliwe, że ty też ich nie lubisz.

Facebook
Twitter
LinkedIn
Pinterest

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ:

plan tygodnia

Jak robić, żeby zrobić?

Jeśli kiedykolwiek przebiegłeś więcej niż kilka kilometrów, prawdopodobnie wiesz, dlaczego musisz przez cały bieg trzymać równe tempo. Biegacze, którzy nie mają doświadczenia i zaczynają długodystansowy

produktywność

Jak nie stać się robotem?

Co jakiś czas spotykam się z kimś, kto uważa, że produktywność zamienia ludzi w roboty. Mówią: Skupiając się na produktywności, możemy zrobić więcej, ale jakim

rozwiązywanie problemów

Rozwiązywanie problemów za pomocą pisania

Niezwykle potężną techniką rozwiązywania problemów jest zapisanie ich. Wydaje się to dość banalne, ale często pozwala rozwiązać problemy, które wcześniej uważaliśmy za niemożliwe do rozwiązania.

© 2016-2020 – jakosiagaccele.com – Piotr Szostak – Wszelkie prawa zastrzeżone