Pierwsze miejsce w konkursie BLOGS from the HEART! 2020 w kategorii Pasja i Praca.

Podsumowanie celów – maj 2018

podsumowanie celów maj 2018

AUTOR: PIOTR SZOSTAK

Facebook
Twitter
LinkedIn
Pinterest

O ile kwiecień okazał się super pod względem realizacji planów, o tyle maj był miesiącem trudnym. W swoich planach nie uwzględniłem jednego ważnego wydarzenia, które zelektryzowało cały świat internetowy i nie tylko, a tym samym utrudniło mi realizację planów. Ale zanim o tym, to kilka słów o samych majowych celów.

JAKIE BYŁY PLANY?

Na maj zaplanowałem trzy cele:

  • odświeżenie wyglądu bloga,
  • kontynuowanie wysyłania w newsletterze krótkich porad na temat zarządzania czasem, czyli #TIMEHACKów,
  • wyzwanie, które podejmę w maju lub najpóźniej w czerwcu.

 JAK MI POSZŁO?

To nie był najlepszy miesiąc dla mnie i moich celów. Po pierwsze z jakiegoś powodu umknęło mi RODO, którego wejście w życie odkryłem zbyt późno, czyli na początku maja. Z tego powodu pierwsze dwa tygodnie z hakiem pochłonęły mi przygotowania do wejścia przepisów w życie. Zatem czas na plany majowe skurczył się dość mocno. Na trzy cele pozostały tylko niecałe trzy tygodnie. Nie odbyło się to, zatem bez szkody dla zaplanowanych celów. Zwróć uwagę, jak istotne jest nie tylko planowanie celów i sposobów ich realizacji, ale również obserwowanie otoczenia, w którym się działa. Pozwala to na uniknięcie niespodzianek, wydarzeń i czynników, które mogłyby mieć istotny wpływ na nasze plany i ich realizację.

A co do samych celów, na „ławkę rezerwową” odstawiłem wyzwanie, które miałem zrealizować w maju lub czerwcu – pewnie wrócę do niego po wakacjach.

Odświeżenie wyglądu bloga zrealizowałem w około 30%, tych najbardziej widocznych dla Ciebie, pozostało jeszcze kilka zadań do wykonania w ramach tego celu i trafią one do planów na czerwiec.

Bez problemu natomiast kontynuowałem wysyłanie w newsletterze krótkich porad na temat zarządzania czasem, czyli #TIMEHACKów.

PLANY NA CZERWIEC

CZAS DO DYSPOZYCJI

Nadal mam do dyspozycji na bloga około 18 godzin miesięcznie (obliczone przy zastosowaniu reguły 60/40), czyli trochę ponad 30 minut dziennie. Tyle wystarczy, by publikować 5 – 6 artykułów miesięcznie, być średnio aktywnym w mediach społecznościowych i realizować jeden projekt poboczny związany z blogiem.

W CZERWCU ZAMIERZAM:

Na czerwiec mam tylko jeden cel do zrealizowania dokończyć odświeżanie wyglądu bloga. Na liście zadań do wykonania znalazło się osiem pozycji o różnym stopniu skomplikowania i czasochłonności. Biorąc pod uwagę, że planowanie wyjazdu wakacyjnego weszło w kluczową fazę, będę musiał się dobrze spiąć, by nie rozwlec realizacji tego celu na lipiec.

Zdjęcie wykonane przez Adolfo Félix i pobrane z serwisu Unsplash.

Pozostałe comiesięczne podsumowania znajdziesz tutaj.

Facebook
Twitter
LinkedIn
Pinterest

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ:

plan tygodnia

Jak robić, żeby zrobić?

Jeśli kiedykolwiek przebiegłeś więcej niż kilka kilometrów, prawdopodobnie wiesz, dlaczego musisz przez cały bieg trzymać równe tempo. Biegacze, którzy nie mają doświadczenia i zaczynają długodystansowy

produktywność

Jak nie stać się robotem?

Co jakiś czas spotykam się z kimś, kto uważa, że produktywność zamienia ludzi w roboty. Mówią: Skupiając się na produktywności, możemy zrobić więcej, ale jakim

rozwiązywanie problemów

Rozwiązywanie problemów za pomocą pisania

Niezwykle potężną techniką rozwiązywania problemów jest zapisanie ich. Wydaje się to dość banalne, ale często pozwala rozwiązać problemy, które wcześniej uważaliśmy za niemożliwe do rozwiązania.

© 2016-2020 – jakosiagaccele.com – Piotr Szostak – Wszelkie prawa zastrzeżone