Pierwsze miejsce w konkursie BLOGS from the HEART! 2020 w kategorii Pasja i Praca.

W którą stronę iść, czyli o podejmowaniu decyzji i ich konsekwencjach

podejmowanie decyzji

AUTOR: PIOTR SZOSTAK

Facebook
Twitter
LinkedIn
Pinterest

Codziennie podejmujemy wiele decyzji. Większość z nich wydaj się błaha i bez znaczenia, inne natomiast od razu, stawiają nas przed wyborami, które w diametralny sposób zmieniają nasze życie.

NA ROZDROŻU

Na rozdrożu stajemy bardzo rzadko, może kilka może kilkanaście razy w życiu, ale wybory, jakich wtedy dokonujemy, mogą mieć na nas przeogromny wpływ:

  • przyjąć oświadczyny, czy może jednak je odrzucić,
  • mieć dzieci, czy może jednak nie,
  • mieszkać w dużym mieście, czy na wsi,
  • kupić mieszkanie, czy dom,
  • założyć własną działalność, czy może jednak pracować na etacie,
  • zostać w kraju, czy wyjechać za granicę,
  • rozstać się z mężem/żoną, czy może jednak pozostać w związku.

To często radykalne zmiany, które wywracają do góry nogami nasze życie lub wyznaczają jego kierunek na kolejne lata. Ba czasami wyznaczają kierunek życia kolejnych pokoleń – naszych dzieci, wnuków, czy prawnuków.

Wagę tych wyborów dostrzegamy od razu gdy przed nimi stajemy. Wiemy o ich wpływie na nasze życie i życie innych. Zastanawiamy się nad nimi, rozważamy za i przeciw i świadomie, taką mam nadzieję, podejmujemy decyzje.

Z WIEKIEM JEST CORAZ TRUDNIEJ

Z wiekiem jest jednak trudniej podejmować radykalne zmiany. Z jednej strony robi nam się coraz wygodniej w naszej przytulnej strefie komfortu. Co wbrew temu, co mówi wielu guru pop coachingu, wcale nie jest takie złe. Odcinamy w końcu kupony od wcześniej zbudowanej pozycji zawodowej, zdobytego doświadczenia i nawiązanych kontaktów. Z drugiej strony wraz z wiekiem mamy coraz więcej do stracenia, tego co już wypracowaliśmy, ale i tego co jeszcze możemy w danym obszarze osiągnąć. W końcu jest i trzecia kwestia, niezwykle istotna, gdy mamy rodzinę, dzieci, kredyt na mieszkanie, samochód na raty i rachunki do zapłacenia, to trudno dokonywać radykalnych zmian. I nie jest to wcale złe, bo można też dokonywać zmian w inny sposób. Zamiast rewolucji podążyć drogą ewolucji. Choć i ona bywa niebezpieczna i trzeba uważać, aby nie podążyć zdradliwą ścieżką.

DROBNYMI KROKAMI

Tak jak już napisałem, wcale nie musimy stawiać wszystkiego na jedną kartę i wbrew powiedzeniu, przez jakiś czas można ciągnąć dwie sroki za ogon. Co prawda drobne kroki nie rozwiążą każdego problemu i nie uchronią nas przed wyborami na rozdrożu, to jednak pozwolą nam osiągnąć wiele rzeczy, bez konieczności wpadania w strefę paniki.

Zatem jeżeli zastanawiasz się, czy nie rzucić etatu i nie zacząć prowadzić własnej działalności gospodarczej. Kto nie ma takich myśli, pewnie tylko przedsiębiorcy. Zamiast rzucać się na głęboką wodę możesz jednocześnie pracować na etacie i budować podstawy swojego biznesu, ba wielu ludzi prowadzi jednocześnie działalność gospodarczą i pracuje na etacie.

Zastanawiasz się, czy narty to jest Twój wymarzony sport, nie rób tak jak mój znajomy i nie kupuj sprzętu za dziesięć tysięcy złotych, tylko po to, by przekonać się, że boisz się zjeżdżać w dół po stoku. W końcu możesz najpierw je wypożyczyć. Zamiast kupować domenę, uczyć się jak się zakładać strony i męczyć się, by stworzyć bloga, skorzystaj z prostych i gotowych rozwiązań – publikuj na Facebooku, Twitterze, czy Instagramie. Potem możesz się przerzucić na swoje. Chcesz zamieszkać w Hiszpanii, najpierw tam pojedź i sprawdź, czy rzeczywistość sprosta Twoim oczekiwaniom.

Ale jest też ciemna strona drobnych kroków, której nie dostrzegamy na co dzień, pędząc w wirze różnych zadań i obowiązków.

NIE MA RZECZY NIEWAŻNYCH

Jest takie japońskie przysłowie, a może nie jest wcale japońskie. W każdym razie pojawia się czasami w książkach, artykułach czy filmach. Ja trafiłem na nie w książce Agaty Christie, Przyjdź i zgiń, jak i w epickim dziele filmowym, jakim byli Szybcy i wściekli Tokyo Drift. Oto ono:

Z podkowy wypadł gwóźdź,

Z tego powodu koń stracił podkowę,

Z tego powodu koń okulał,

Z tego powodu jeździec nie dostarczył wiadomości,

Z tego powodu przegrano bitwę,

Z tego powodu stracono królestwo.

Jeżeli losy świata zmieniały przypadki, działania pojedynczych osób, czy gwóźdź od podkowy, to jaki wpływ na nasze życie mają drobne i wydawałoby się, nieistotne działania, które wykonujemy każdego dnia. Jeden baton więcej, jedno piwko więcej, jedna godzinka dłużej w łóżku, lub jedna godzina dłużej przed porno. Niby nic, a pcha nas w kierunku kolejnego batona, piwka, papierosa, pornosa, czy długiego spania.

A może też być tak, że jedna właściwa, nawet bardzo drobna czynność może nas pchać w kierunku, w którym dzieje się magia, a nasze życie staje się lepsze. W końcu ta japońska historia może mieć całkiem inny przebieg i inne zakończenie:

Wbito brakujący gwóźdź do podkowy,

Z tego powodu koń jej nie stracił,

Z tego powodu nie okulał,

Z tego powodu jeździec dostarczył wiadomość,

Z tego powodu wygrano bitwę,

Z tego powodu ocalono królestwo.

Zdjęcie wykorzystane w artykule zostało wykonane przez Jon Tyson i pobrane z Unsplash.

Facebook
Twitter
LinkedIn
Pinterest

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ:

plan tygodnia

Jak robić, żeby zrobić?

Jeśli kiedykolwiek przebiegłeś więcej niż kilka kilometrów, prawdopodobnie wiesz, dlaczego musisz przez cały bieg trzymać równe tempo. Biegacze, którzy nie mają doświadczenia i zaczynają długodystansowy

produktywność

Jak nie stać się robotem?

Co jakiś czas spotykam się z kimś, kto uważa, że produktywność zamienia ludzi w roboty. Mówią: Skupiając się na produktywności, możemy zrobić więcej, ale jakim

rozwiązywanie problemów

Rozwiązywanie problemów za pomocą pisania

Niezwykle potężną techniką rozwiązywania problemów jest zapisanie ich. Wydaje się to dość banalne, ale często pozwala rozwiązać problemy, które wcześniej uważaliśmy za niemożliwe do rozwiązania.

© 2016-2020 – jakosiagaccele.com – Piotr Szostak – Wszelkie prawa zastrzeżone