Pierwsze miejsce w konkursie BLOGS from the HEART! 2020 w kategorii Pasja i Praca.

Dwa tygodnie bez Internetu

bez internetu

AUTOR: PIOTR SZOSTAK

Facebook
Twitter
LinkedIn
Pinterest

Za mną urlop. Urlop, o którym marzyliśmy z żoną od kilku lat, a dokładnie odkąd wzięliśmy kredyt na kupno mieszkania. I w końcu się doczekaliśmy. Wiązałem z tym urlopem wiele planów, ale nie spodziewałem się jednego, że będzie to urlop bez internetu.

URLOP

Wyjechaliśmy do Chorwacji, robiąc po drodze postój w Salzburgu i zahaczając o Wenecję. Zarówno Chorwacja, jak i Austria to dla nas kraje, które darzymy dużym sentymentem i mamy z obu tych krajów dobre wspomnienia.

Zatem pierwszy wspólny wyjazd po ponad siedmiu latach wpisał się doskonale w to, co było i jest nadal dla nas ważne. Do tego nie obyło się bez wyrzeczeń, bez nich ten wyjazd nigdy nie mógłby się odbyć. Musieliśmy zrezygnować z pewnych przyjemności i ograniczyć wydatki tak, aby to, co było tylko marzeniem, mogło się spełnić. Było ciężko, ale było warto. Nic nie smakuje tak dobrze, jak efekt ciężkiej pracy i poświęcenia.

2 TYGODNIE BEZ INTERNETU

Wyjeżdżając, myślałem, że bez problemu znajdę czas na pisanie kolejnych artykułów na bloga i buszowanie w Internecie. No właśnie. Podświadomie planowałem wakacje z komputerem. Sic. Szybko jednak okazało się, że nasz plan wyjazdu nie przewidywał ani Internetu, ani pisania. Przewidywał natomiast dużo zwiedzania, zabaw w morzu i wspólnego spędzania czasu.

Przez dwa tygodnie z Internetu korzystała moja żona, a i to ograniczało się do wysyłania e-maili z relacjami z wyjazdu do rodziny.

Przez ten czas zrodziło się w mojej głowie kilkanaście pomysłów na artykuły. Pojawiały się w różnych miejscach i o różnym czasie. Były wynikiem moich spostrzeżeń, przemyśleń i rozmów z żoną i córką.

Myślę, że gdybym zaśmiecił sobie w tym czasie głowę informacjami z portali społecznościowych i serwisów informacyjnych, te pomysły nigdy by się nie pojawiły.

Może i Ty powinieneś czasem odciąć się od nadmiaru informacji i wsłuchać się wyłącznie w swój wewnętrzny głos i głos swoich bliskich.

Facebook
Twitter
LinkedIn
Pinterest

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ:

plan tygodnia

Jak robić, żeby zrobić?

Jeśli kiedykolwiek przebiegłeś więcej niż kilka kilometrów, prawdopodobnie wiesz, dlaczego musisz przez cały bieg trzymać równe tempo. Biegacze, którzy nie mają doświadczenia i zaczynają długodystansowy

produktywność

Jak nie stać się robotem?

Co jakiś czas spotykam się z kimś, kto uważa, że produktywność zamienia ludzi w roboty. Mówią: Skupiając się na produktywności, możemy zrobić więcej, ale jakim

rozwiązywanie problemów

Rozwiązywanie problemów za pomocą pisania

Niezwykle potężną techniką rozwiązywania problemów jest zapisanie ich. Wydaje się to dość banalne, ale często pozwala rozwiązać problemy, które wcześniej uważaliśmy za niemożliwe do rozwiązania.

© 2016-2020 – jakosiagaccele.com – Piotr Szostak – Wszelkie prawa zastrzeżone