Zdrowa potrawa zwiększająca efektywność pracy

Tak jak obiecałem we wpisie poświęconym technice pomodoro, dzisiaj podaję przepis na zabójczo zdrową potrawę zwiększającą efektywność pracy. Jej składniki to metoda sera szwajcarskiego, metoda salami i technika pomodoro.

Jak przygotować zdrową potrawę z trzech metod?

  1. Zapisz zadanie / zadania / projekty, które masz do wykonania. Następnie podziel je zgodnie z techniką salami na mniejsze części. Najlepiej gdyby ich wykonanie nie zajęło więcej niż 25 minut, tak by można było było wykorzystać technikę pomodoro.
  2. Teraz najważniejsza sprawa. Część zadań w projekcie trzeba wykonać zgodnie z określoną chronologią natomiast część nie. W zależności od tego jak wygląda lista Twoich zadań i jaki mają charakter skorzystaj najpierw z metody sera szwajcarskiego i zrób wszystko co nie wymaga zachowania chronologii. Następnie przejdź do techniki salami i wykonuj zgodnie z harmonogramem.
  3. Na wykonywanie każdego zadania lub zadań poświęcaj jedno pomodoro.

Nie wiem jak Ty, ale ja uwielbiam mieszać różne metody. Wyciągać z nich to co najlepsze i dostosowywać do swoich potrzeb. To jedna z zasad, które lubię stosować gdy pracuję nad dużym i skomplikowanym zadaniem. A jaki jest Twój patent na tego typu zadania? Jak podoba Ci się powyższe rozwiązanie? Zapraszam do komentowania.

  • Właśnie dlatego nie lubię pomodoro. Ale też dlatego, że jak mam „flow” to nie lubię się wybijać, bo potem już nie udaje mi się wrócić do takiego skupienia jak w tym stanie 🙂

  • Piotr Szostak

    Z pomodoro jest jeden problem. Trudno pozbyć się przerywników w postaci innych ludzi. Zwłaszcza w pracy. Przecież nie chcemy wyjść na gburów lub chamów, którzy nie rozmawiają z innymi i nie odbierają telefonów, tylko dlatego, że stosują technikę pomodoro.
    Ale pomodoro dobrze sprawdza się gdy pracujemy w samotności i mamy możliwość odcięcia się od innych.

  • Sposób bardzo ciekawy! Jednak ja jakoś nie mogę się przekonać do techniki pomodoro 🙂 Ale myślę, że to danie bez pomodoro będzie równie smaczne 😉

  • Piotr Szostak

    Dziękuje za miłe słowa. Dzielenie pracy, zwłaszcza dużej, na mniejsze kawałki ułatwia jej wykonania. Pozdrawiam.

  • Bea Miko

    bardzo fajny sposób 🙂 w ogóle użycie kulinarnych słówek niezwykle mi się podoba 🙂 często robiłam tak intuicyjnie 🙂 ale podzielenie zadań na plastry kiełbaski sprawia, że można przestać się bać całości 🙂 pozdrawiam

Nawigacja
Inline
Inline