Podsumowanie celów – czerwiec 2018

Czerwiec okazał się zdecydowanie lepszym miesiącem niż maj. Maj wywrócił wszystkie plany do góry nogami, a w czerwcu wróciłem na właściwe tory, ale może po kolei.

Jakie były plany?

Na czerwiec zaplanowałem jeden duży cel, którego nie zrobiłem w maju:

  • odświeżenie wyglądu bloga.

Na ten cel złożyło się 8 mniejszych lub większych zadań, wśród których znalazły się:

  • nagranie i ustawienie wtyczki do robienia kopii zapasowych,
  • poprawienie planu informowania czytelników o wpisach,
  • odświeżenie opisu „O mnie” w panelu bocznym,
  • odświeżenie opisu „O mnie” na dedykowanej stronie,
  • wymiana moich starych zdjęć na nowe,
  • przemyślenie zagadnień związanych z szatą graficzną wpisów,
  • i jeszcze dwie drobne kwestie techniczne.

Jak mi poszło?

Jak już wspomniałem, maj nie był najlepszym miesiącem, więc do planowania czerwca podszedłem ostrożniej i zaplanowałem mniej zadań do zrobienia. Chociaż wydaje się, że jest ich sporo.

W końcu mogę uznać, że odniosłem sukces, realizując 7 z 8 zadań. Jedynym zadaniem, którego nie zakończyłem była wymiana moich starych zdjęć profilowych na blogu na nowe. Jednak nie dlatego, że nie zdążyłem ich zrobić, ale raczej dlatego, że nie zdążyłem z nich wybrać jednego odpowiedniego i przygotować do publikacji. Ale przede mną lipiec, więc dam radę 🙂

Plany na lipiec

Czas do dyspozycji

Czas do dyspozycji w lipcu na pewno się skurczy, bo zaczyna się okres wakacyjny, w którym zazwyczaj poświęcam więcej czasu rodzinie, jesteśmy też więcej poza domem. Oczywiście będę też na dłuższym urlopie, w którego czasie zamierzam trzymać się z dala od komputera 🙂 Może się, zatem zdarzyć, że w tym okresie opublikuję mniej wpisów na blogu, chociaż chciałbym tego uniknąć.

 W lipcu zamierzam:

W lipcu daję sobie więcej luzu przy pracach związanych z blogiem. Dlatego głównie będę doszlifowywał różne drobne kwestie związane z SEO, Newsletterem i wymianą zdjęcia profilowego.

Poza blogiem dalej będę się oddawał mojej nowej pasji, czyli jeździe na longbordzie, a faktycznie to nauce jazdy na nim 😉 Dodatkowo mam sporo fajnych planów wakacyjnych, wyjazdowych i nie tylko, ale co z nich wyniknie dam znać pod koniec lipca.

Pozostałe comiesięczne podsumowania znajdziesz tutaj.

Udanego wypoczynku

Zdjęcie wykonane przez Christin Hume i pobrane z serwisu Unsplash.

PODOBAŁ CI SIĘ TEN ARTYKUŁ?

Jeżeli tak, to zapisz się do newslettera, aby nie przegapić kolejnych artykułów. Przy okazji dostaniesz ode mnie w prezencie ponad 90-cio stronicowego e-booka "Wszystko zaczyna się od planowania", dzięki któremu: wejdziesz na wyższy poziom planowania, zwiększysz szanse na osiągnięcie swoich celów, zapanujesz nad swoim życiem, uporządkujesz je i nadasz mu pożądany kierunek.
marzenia

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na przetwarzanie poniżej podanych danych osobowych. Dane te będą przetwarzane wyłącznie w celu pobrania e-booka i otrzymywania ode mnie wiadomości. W każdej chwili będziesz mógł odwołać udzieloną zgodę [więcej szczegółów w Polityce prywatności i cookies].
Nawigacja