Desktop Zero, czyli nie tylko pusty pulpit

Masz bałagan na komputerze? Nie możesz niczego znaleźć, a jeżeli już znajdujesz, to zajmuje Ci to dużo czasu. Jeżeli tak, to może Ci pomóc Desktop Zero.

Pomysł Desktop Zero, czyli pustego pulpitu zrodził się na podstawie idei Inbox Zero. Tym razem zamiast zapełnionego po brzegi pulpitu, który na wielu znanych mi, i podejrzewam Ci, komputerach wygląda tak (może wśród nich jest też Twój komputer?):

pulpit z bałaganemNie wiem jak Ty, ale ja nie potrafię pracować, jeżeli mam bałagan na pulpicie. Do tego poświęcam więcej czasu na znalezienie pliku lub folderu niż wykonanie zadania. Dlatego od dawna jestem zwolennikiem nieumieszczania ikon na pulpicie wcale lub umieszczania jeden, czy dwóch najważniejszych. Co powiesz na tak minimalistyczny pulpit?

desktop zero

Co zrobić, żeby to osiągnąć?

Wystarczą trzy kroki, aby na twoim pulpicie zapanował porządek:

  1. Stwórz właściwy układ folderów.
  2. Posprzątaj pulpit i nie tylko.
  3. Utrzymuj pusty pulpit .

Krok 1: Stwórz właściwy układ folderów

Zanim zaczniesz sprzątać na pulpicie, zadbaj o odpowiedni układ katalogów na komputerze. To jak będziesz katalogował pliki i foldery, zależy tak naprawdę od Ciebie. Ja stosuję podział na role jakie pełnie w swoim życiu (np. mąż, ojciec, syn, pracownik, bloger), możesz skatalogować pliki według innego kryterium. Ważne przy tym jest, żeby podział ten był czytelny dla Ciebie i jednoznacznie wskazywał, co znajdziesz w danym folderze.

Krok 2: Posprzątaj pulpit i nie tylko

Po stworzeniu odpowiedniego układu katalogów przenieś wszystkie pliki i foldery do właściwych folderów (nie tylko te z pulpitu, ale również z domyślnych lokalizacji, czy dysków). Następnie ukryj ikony na pulpicie, a tło zmień na jednolite kolorystycznie – mniej absorbuje uwagę i nie odciąga uwagi, od tego co robisz.

Krok 3: Utrzymuj pusty pulpit

Zapisuj pliki za pierwszym razem we właściwym miejscu i jak ognia unikaj zapisywania plików na pulpicie lub w lokalizacji tymczasowej tłumacząc się brakiem czasu. Nie uwierzę w to. W dobrze zorganizowanym komputerze zapisanie pliku we właściwym miejscu nie powinno zająć więcej niż 30 sekund.

Jak zasada Desktop Zero pomaga w realizacji celów?

Zdarzało Ci się szukać nerwowo ważnego pliku zapisanego szybko w domyślnej lokalizacji lub na pulpicie? Takie pliki albo szybko giną w gąszczu innych tymczasowo tylko zapisanych w danym miejscu plików, albo są kasowane przy okazji porządków. Ich znalezienie często zajmuje sporo czasu, który można poświęcić, na bardziej wartościowe działania. Jeżeli zdarza Ci się mieć podobne problemy, to bądź pewien, że jeżeli zrobisz porządek na pulpicie i wszystko odpowiednio skatalogujesz, to już nigdy znalezienie jakiegokolwiek pliku nie zajmie Ci więcej niż kilka kliknięć. To pozwoli Ci ograniczyć stres oraz spowoduje, że nie będziesz wybijał się z rytmu, a zaoszczędzony czas  wykorzystasz na realizację swoich celów.

PODOBAŁ CI SIĘ TEN ARTYKUŁ?

Jeżeli tak, to zapisz się do newslettera, aby nie przegapić kolejnych artykułów, a przy okazji dostaniesz ode mnie w prezencie ponad 90-cio stronicowego e-booka "Wszystko zaczyna się od planowania".
marzenia

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na przetwarzanie poniżej podanych danych osobowych. Dane te będą przetwarzane wyłącznie w celu pobrania e-booka i otrzymywania ode mnie wiadomości. W każdej chwili będziesz mógł odwołać udzieloną zgodę [więcej szczegółów w Polityce prywatności i cookies].
Nawigacja